×

Roweromat to recepta na miejskie korki

Już jest! W warszawskim biurowcu New City działa pierwszy w Polsce roweromat oferujący usługę #PRZESIADKA. O tym rowerowym debiucie opowiada Tomasz Sasin, Sustainability Manager z Hines Polska, właściciela budynku przy ul. Marynarskiej. Zwraca on uwagę, że:

Oto cała rozmowa z Tomaszem Sasinem z Hines Polska.

Tomasz Sasin

– Czy uważa Pan, że popularność rowerów wśród pracowników biur będzie rosnąć?

Na pewno. Jest to remedium na korki i zatłoczoną komunikację miejską, w szczególności w zagospodarowanych biurowo obszarach miast. Dodatkowo, gdy w kolejnych dzielnicach pojawia się nowa infrastruktura dla rowerzystów, podróżowanie rowerem staje się bezpieczniejsze i wygodniejsze, co jest istotne podczas regularnych dojazdów do miejsca pracy.

– Jakie udogodnienia dla rowerzystów dostępne są w biurach Hines?

Każde biuro Hines oferuje odpowiednio oznaczone stojaki rowerowe, w każdym z naszych biurowców znajduje się również samoobsługowa stacja naprawy rowerów. Przy jej pomocy można łatwo dokonać prostych napraw, wyregulować elementy roweru czy dopompować koło. W przeważającej większości biurowców udostępniamy również prysznice i przebieralnie dla rowerzystów. Przy naszych trzech biurowcach uruchomiliśmy stacje rowerów publicznych Veturilo. Dodatkowo we współpracy z firmą Bike2Box, regularnie organizujemy BikeDay – dni rowerzysty podczas których pracownicy mogą oddać swoje dwa kółka do profesjonalnego serwisu w celu naprawy oraz spróbować swoich sił w różnych konkursach.

– Co przekonało Państwa do udostępnienia pracownikom New City roweromatu?

Innowacyjność rozwiązania i jego praktyczność. Będzie to pierwsza tego typu stacja w Polsce oferująca pracownikom konkretnego biurowca korzystanie z wypożyczalni. Rodzaj użytych rowerów zachęca do mobilności i wydaje nam się, że dzięki połączeniu roweru z roweromatu i komunikacji miejskiej lub bagażnika samochodu można dotrzeć w każde, nawet najdalsze miejsce w mieście.

– Czy uważacie Państwo, że jest to rozwiązanie, które na stałe wpisze się w krajobraz biznesowych centrów polskich miast?

Dla pewnej grupy osób, które muszą być mobilne, często podróżują w określonym rejonie jest to rozwiązanie wręcz idealne. Myślę, że po uruchomieniu stacji i analizie jej użytkowania będziemy wiedzieć dużo więcej o praktyczności rozwiązania i możliwościach rozwoju systemu.

Czy może być to recepta na coraz większa liczbę remontów na drogach? W 2016 roku ruszy przebudowa ul. Marynarskiej w Warszawie. Czy może się ona przełożyć na wzrost osób dojeżdżających do pracy na rowerze?

Trudno jest przewidzieć migrację kierowców na rowery. Na pewno przyzwyczajenia są silne i wiele osób pomimo mogących wystąpić utrudnień nie będzie chciało zrezygnować z komfortu jazdy samochodem. Myślę jednak, że część osób zdecyduje się na alternatywne sposoby poruszania się i tutaj rower zapewne będzie pierwszym wyborem. Najważniejsze w tym wszystkim jest spróbowanie i przekonanie się, że podróż rowerem do pracy nie wiąże się z wieloma wyrzeczeniami a jednocześnie może być krótsza, przyjemna i łatwa.

– A jak Panu jechało się na rowerze z roweromatu?

Ciekawie. Rower jest lekki i bardzo zwrotny, łatwo nim manewrować. Choć nie jest on w stanie rozwinąć dużych prędkości  w mieście sprawdza się doskonale.

– Dziękujemy za rozmowę!

***

 

 

Po więcej informacji nt. roweromatu i #PRZESIADKI zapraszamy na stronę www.przesiadka.com.